piątek, 2 grudnia 2011

Chleb na zakwasie z automatu

Chleb całkowicie przygotowany w automacie. Bez drożdży. Nowa maszyna ma możliwość ustawienia czasów poszczególnych faz. Maksymalny czas poszczególnych faz rośnięcia to 2h. Trochę się bałem czy to wystarczy. Ale jak widać, efekt całkiem zadowalający.

Składniki:

  • 300 ml letniej wody
  • 200g zakwasu
  • 270g mąki pszennej
  • 200g mąki żytniej
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie

Składniki zostały umieszczone w mieszadle w kolejności jak wyżej, program własny.

Efekt

DSC_0366

poniedziałek, 28 listopada 2011

Chałka z maszyny do pieczenia chleba

Ciasta drożdżowe trochę się już znudziły, pora więc wypróbować coś nowego. Wybór padł na chałkę. W sieci można znaleźć sporo przepisów. Patrząc po liczbie “cytowań” dość popularny jest przepis Izabeli: http://chleb-i-inne-przepisy.blogspot.com/2008/09/61-chalka-z-maszyny.html

A teraz moja wersja. Składniki:

  • 70 ml ciepłego mleka
  • 175 g miękkiego masła
  • 3 jajka
  • 1 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżeczka soli
  • 400 g mąki pszennej
  • 100 g mąki “do pizzy”
  • 5 g susz. drożdży

Efekt… niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia

niedziela, 27 listopada 2011

Przerwa dobiega końca

Jesienne wieczory coraz dłuższe, coraz więcej czasu na hobby. Pora więc odświeżyć bloga.

Kilka informacji co się ostatnio działo w mojej kuchni:

1. Stara maszyna przeszła na emeryturę. Masowe pieczenie, widać ją dość mocno wyeksploatowało. Na na razie wylądowała w pudle na strychu. W któryś zimowy wieczór zostanie poddana sekcji “zwłok”. Pojawiają się pomysły co tu  z nią zrobić.

2. Pojawiła się nowa maszyna. Zakup jak zwykle “budżetowy”. Tym razem, sprzęt nie marketowy, a “refurbished” zakupiony na aukcji. Wkrótce więcej informacji o niej.

3. Aktualnie chleb pieczony jest co 2 dzień. (Głównie na kanapki do pracy, szkoły)

4. W weekendy pojawiają się “słodkie” wypieki.

Wkrótce informacja o mojej wersji chałki w maszynie.

niedziela, 6 lutego 2011

Ciasto Panettone z maszyny do chleba

Kolejne ciasto upieczone w automacie. Tym razem "coś" ala babka Panettone.

Składniki:

  • 250 ml mleka
  • 4 kubki (marki) mąki
  • 3 jajka
  • 2 łyżki masła
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży 
  • pół kubka rodzynek
  • pół kubka mieszanki owoców (takich jak do keksa)
  • 50g cukru 
Program jak do pieczenia normalnego chleba, stopień wypieczenia: jasna skórka.

Efekt:

sobota, 5 lutego 2011

Chleb z mieszanki i na zakwasie

W ramach eksperymentu:

  • mieszanka do chleba razowego
  • kilka łyżek zakwasu
Postępowanie, takie jak z mieszanką, ale zamiast drożdży dodanych było kilka łyżek zakwasu. Został uruchomiony program normalny w maszynie. Po sygnale dźwiękowym (oznajmującym że można dorzucić np. ziarna) został przerwany. Po około 12 godzinach został on ponownie od początku uruchomiony.

Efekt jak na zdjęciach:

Chleb nie był, tak "wielki"  gdy do mieszanki były dodawane drożdże. W smaku znacznie lepszy.. (Zresztą nie zdążyłem zrobić zdjęcia całego bochenka. Szybko został nadjedzony ...

Podejście to przypomina, trochę metodę 1-stopniową przygotowania zaczynu. Na pewno nie jest pracochłonna, a efekt znakomity.

piątek, 4 lutego 2011

Zaczyn

Nadeszła pora wykorzystać zakwas. Co prawda jest jeszcze młody, ale z drugiej strony minęły już przepisowe 3 dni. Jutro się okaże czy ma moc.

Zaczyn:

  • 4 - 5 łyżek zakwasu
  • 45g wody (letniej)
  • 75g mąki pszennej
Po wymieszaniu wygląda jak na zdjęciu poniżej.



Jutro pieczenie chleba. (Tym razem nie w maszynie)

czwartek, 3 lutego 2011

Zakwas kolejny dzień

Dziś ponownie zakwas został dokarmiony 100g mąki i wody.

Poniżej widać jak zakwas wyglądał tuż przed dokarmieniem. Wyraźnie widać jego aktywność.

środa, 2 lutego 2011

Zakwas - dzień drugi wieczór

Minęła właśnie doba od kiedy zaczął robić się zakwas. Przyszła pora na "karmienie".
Dokarmiamy 100g mąki i tyle samo wody. Mieszamy i czekamy

Kolejny chleb z mieszanki - Sonnenblumen-kernbrot

W trakcie oczekiwania, na nowy zakwas, zrobiłem kolejny chleb z gotowej mieszanki. Tym razem wybór padł na chleb pszenny z ziarnem słonecznika.
Mieszanka

Skład

Efekt
Zmieniła się szata graficzna, opakowań, ale dalej to jest jedna z moich ulubionych gotowych mieszanek.


Zakwas - dzień drugi poranek

Dziś książkowo, mniej więcej po 12h zakwas został "obudzony" tzn. przemieszany.

wtorek, 1 lutego 2011

Zakwas - dzień pierwszy

Już ponad 3 lat minęły od kiedy przygotowałem swój pierwszy zakwas do pieczenia chleba. Niestety, o zakwas trzeba dbać, a jak się nie dba to ......
Tak więc nadeszła pora na przygotowanie kolejnego zakwasu. W internecie, można znaleźć sporo porad, jak przygotować zakwas. Do niektórych z nich linki zamieściłem w poprzednim poście.

W skrócie potrzebujemy:
Składniki

  • 100g mąki żytniej
  • tyle samo wody
  • naczynie
A teraz krok po kroku:

  1. Odmierzamy mąkę
  2. Dodajemy wodę
  3. Mieszamy
  4. Przekładamy do naczynia
  5. Odstawiamy w ciepłe miejsce (25-30 stopni)


Krok 5
krok 2
Krok 4

Krok 1
krok 3


No i teraz dajemy jakieś 10 - 12 godzin spokoju.

sobota, 29 stycznia 2011

Domieszki do mąki

W trakcie wizyty w "Czarcim młynie", mogłem usłyszeć co, możemy znaleźć w mące...
Na poparcie swojej opowieści, w młynie jest przyczepiona oferta jednaj z firm.
Chwila z googlem i mamy znalezioną firmę ".... Biuro konsultacyjno promocyjne"
Przeglądając ofertę, można znaleźć potwierdzenie paru sformułowań które, padły w programie "Wiem co jem"
Dzięki dodatkom piekarz może uzyskać przy produkcji chleba:


► większa wodochłonność do 80 %,

► objętość wyrobu zwiększona o ok. 20%,

► jasny miękisz,

► cienka, przyciemniona i chrupiąca skórka,

► chleb zachowuje świeżość przez 3 – 4 dni,

► miękisz nie jest gliniasty ani się nie kruszy,

► wzmocniona praca glutenu.

Hmm, ciekawe, jak sobie mogli poradzić kiedyś piekarze bez tych dodatków. :-)

piątek, 28 stycznia 2011

Czarci młyn

Sezon, narciarski w pełni. Ferie już niedługo.
Polecam wszystkim odwiedzającym Świeradów Zdrój lub Szklarską Porębę odwiedzić “Czarci Młyn”.

Młyn jest już nieczynny. Można go zwiedzać, młynarz, z przyjemnością oprowadza po młynie nawet pojedyńcze osoby. Młyn początkowo był młynem wodnym, z wewnętrznym kołem. Z czasem został przerobiony, obecnie posiada napęd elektryczny.
Po, zwiedzeniu młyna, wysłuchaniu opowieści o mące, (o domieszkach do mąki jakie stosują nieuczciwi piekarze, młynarze) można skosztować chleba ze starego pieca.

wtorek, 11 stycznia 2011

Dlaczego warto samemu piec cheb

Witam, po długiej przerwie.

Aktualnie na TVN Style można obejżeć progam z cyklu "wiem co jem" poświęcony chlebowi.


Niestety, powoli dochodzimy do stanu w którym samemu trzeba, wszystko zrobić, aby było to zdrowe, tanie, smaczne itd.