środa, 23 stycznia 2008

Pan Zakwas ma już prawie 3 tygodnie

W tym czasie stał się już pewnoprawnym domownikiem. Najbardziej upodobał sobie spędzędzanie wolnego czasu w słoiku na kaloryferze. W między czasie mósiał trochę poprawcować. Brał udział w wypieku paru chlebków, czasem w roli głównej, czasem drugoplanowej (pierwszą odgrywały wtedy drożdże).

Teraz już troszke mniej regularnie jest dokarmiany (raz na kilka dni). Czasem mąką żytnią, czasem żytnią razową. No i najważniejsze... obecnie Pan Zakwas czałkiem przyjemnie pachnie.. (winno - owocowo..)

Brak komentarzy: