poniedziałek, 31 grudnia 2007

Jak to działa ?

  1. Przygotowujemy urządzenie:
    • montujemy mieszadło w foremce
    • wkłady foremke do maszyny
  2. Odmierzamy składniki
    • ważna jest kolejność składników
    • najpierw woda (inne płynne składniki)
    • suche składniki (np. sól, mąka, przyprawy, cukier)
    • na końcu drożdże
    • składniki powinny mieć pokojową (min. woda powinna być letnia itd...)IMGP5361
  3. Ustawiamy maszynę:
    • wybieramy program (np. zywkły, razowy, szybki, ...)
    • wilkość bochenka
    • stopień wypieczenia
  4. Uruchamiamy pieczenie
  5. Maszyna wykonuje prace:
    • w zależności od programu automat kilka razy urabia ciasto (np. mój automat na programie zwykły trzy razy)
    • w między czasie emituje sygnał dzwiękowy, po którym to można dodać dodatkowe składniki (np. nasiona słonecznika, pestki dyni itd..)
    • następnie uruchamia pieczenie
  6. W trakcie pieczenia czuć wspaniały zapach pieczonego pieczywa.. (no chyba że komuś to nie odpowiada )
  7. Po upływie około 3h (przykładowy czas dla programu zwykły) automat daje zanać że pieczywo jest gotowe
  8. Tu moja rada:  należy sprawdzić "na swoje oko" czy żeczywiście jest upieczony, jeżeli nie można włączyć na parę chwil sam program "pieczenie"
  9. Wyjmujemy foremke z maszyny i odczekujemy około 10 min. W tym czasie foremka powinna ostygnąć
  10. Teraz należy wyjąć chlebek z formy. (Odwrócić formę do góry dnem i delikatnie nią potrząsać). Ja za radą Dominika, najpierw delikatnie przejeżdżam patyczkiem od szaszłyków wokół bochenka.
  11. Następnie należy wyjąć mieszadło (ważne żeby wyjąć je przed krojeniem :-))
  12. Chleb należy zostawić do ostygnięcia na ruszcie. (Ja używam podstawki pod garnki z IKEA). Ważne aby to był ruszt a nie np. deska do krojenia, aby para wodna mogła swobodnie odparować, w przeciwnym zazie spód chleba może być zawilgocony

Automat do chleba

Automat do pieczenia chleba to wbrew pozorom dość proste urządzenie. To połączenie teflonowej foremki do pieczenia, mieszalnika i prodiża. Jak podaje Wikipedia, urządzenie miało swoją premierę w 1986 roku w Japonii.

A teraz trochę szczegółów:
Foremka jest to metalowy kubełek, od wewnątrz pokryty warstwą teflonu. W środku znajduje sie bolec który służy do osadzenia na nim mieszadła.


 

 


Mieszadło to kawalek blachy pokryty teflonem. Mieszadło osadza sie na bolcu w foremce i jest to pierwsza z czynności w trakcie robienia chleba.

 

 

 

 

Mieszadło wyjmuje sie dopiero po upieczeniu chleba. Czasem samo wychodzi, ale przeważnie trzeba w tym celu użyć metalowego haczyka do wyciągnięcia mieszadła ze spodu bochenka. W chlebie zostaje po nim ślad (ale jest on mało widoczny) 


Foremke umieszcza sie w maszynie na mechniźmie napędzającym mieszadło, w środku pętli elementu grzewczego. Poniżej widok środka maszyny bez foremki i z foremką.



 
Na przeodzie urządzenia znajduje się jego panel sterujący:

Można w nim ustawić program pieczenia (programy różnią się ilością mieszań, czasem mieszania, pieczenia), wielkość chleba, kolor wypieczenia oraz timer (opóźniony start urządzenia)

Jak wyglądają automaty do pieczenia chleba konkretnych firm można sprawdzić przeglądając oferty na aukcja internetowych .

Zaraziłem się...

Zaraziłem się robieniem chleba. Jakiś czas temu, moja kuzynka Agnieszka przywiozła chleb który zrobił jej mąż. Chleb był razowy z ziarnem słonecznika. Wyglądał dość niepozornie, nie przypominał, tych kupowanych w sklepie. W smaku również ich nie przypominał. Był przepyszny.
Większość pieczywa którą udaje mi się kupić w sklepach piekarniach, jest zjadliwa przeważnie w dniu kupienia. Na drugi dzień przemienia się w gumę, gąbkę, wyschnięty pumex.... Chleb od kuzynki był rewelacyjny również po kilku dniach.

Po krótkich wyjaśnieniach, okazało się iż chleb został przygotowany w automacie do pieczenia chleba (swój dziwny kształt zawdzięcza właśnie formie z tego automatu). Pieczenie chleba w takim automacie polega na wrzuceniu składników, i wciśnięciu przycisku start. Wydawało się, nie być to trudne, a sam automat zapowiadał się na fajny kuchenny gadżet. Postanowiłem więc samemu spróbować robić chleb.

Celowo nie piszę tutaj o pieczeniu bowiem robienie chleba w automacie ma niewiele wspólnego ze sztuka piekarską. Jest dziecinnie proste.

Tak więc od jakiegoś już czasu robię chleb, częstuje nim znajomych, rodzinne i namawiam do pieczenia.